Zimowy Ultramaraton Karkonoski to ekstremalny bieg. Niech nie zwiodą Was ani dystans („tylko” 52 km), ani stosunkowo niewielkie przewyższenie (+1800 / -2000 m), ani zdjęcia Waszych znajomych z poprzednich edycji, na których szeroko się uśmiechają i zdają się świetnie bawić. ZUK to bardzo trudne zawody, które przy złej pogodzie mogą się zamienić w prawdziwe piekło! Dlatego warto się do nich solidnie przygotować.

Profil trasy Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego

Profil trasy Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego

BUTY

Odpowiednie obuwie to pierwszy element, na który powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, zanim pognamy ku Hali Szrenickiej i Śnieżce. Trasa ZUK-a jest bardzo zróżnicowana pod względem podłoża, dlatego niezależnie od warunków jakie przywitają nas 12 marca w Karkonoszach, powinniśmy być przygotowani na wszystko. Przede wszystkim na śnieg we wszystkich postaciach – od świeżego, kopnego puchu, przez twardy, zbity gips, po niebezpieczny i kontuzjogenny lód. Najlepszym rozwiązaniem wydają się być buty z wbudowanymi kolcami, które znacznie zmieniszają ryzyko upadku na zmarzniętej nawierzchni.

Przykład obuwia z wbudowanymi kolcami: Inov-8 Arctic Talon

Przykład obuwia z wbudowanymi kolcami: Inov-8 Arctic Talon

Przykład podeszwy z kolcami - pożądanej na trasie ZUK-a

Przykład podeszwy z kolcami – pożądanej na trasie ZUK-a

Jeśli jednak nie mamy takich butów, warto rozważyć antypoślizgowe nakładki z kolcami. Mają niewielkie rozmiary, są lekkie, łatwo się je nakłada i jeszcze łatwiej zdejmuje, więc śmiało można je wykorzystać tylko na najtrudniejszych fragmentach trasy.

Przykład antypoślizgowych nakładek z kolcami: Intrax Outdoor

Przydadzą się szczególnie na mokrym lodzie w przypadku roztopów. Alternatywą dla kolców jest bardziej typowe obuwie z agresywnym bieżnikiem. Choć trzeba pamiętać o tym, że nawet najbardziej przyczepna guma może nas nie uratować przed zjazdem ze Śnieżki na tyłku!

Przykład butów z agresywnym bieżnikiem: Inov-8 Mudclaw 300

Przykład butów z agresywnym bieżnikiem: Inov-8 Mudclaw 300

Przykład agresywnego bieżnika, bardzo przydatnego na trasie ZUK-a

Przykład agresywnego bieżnika, bardzo przydatnego na trasie ZUK-a

KURTKA

Drugim najważniejszym elementem wyposażenia na tak wymagający bieg jak ZUK jest porządna kurtka. W regulaminie biegu jest wyraźnie zaznaczone, że musi być ona wodo- i wiatroodporna. I w żadnym wypadku nie jest to kaprys organizatorów.

Przykład wiatro- i wodoodpornej kurtki, wersja męska: Inov-8 Stormshell

Przykład wodo- i wiatroodpornej kurtki, wersja męska: Inov-8 Stormshell

Przykład wiatro- i wodoodpornej kurtki, wersja damska: Inov-8 Stormshell

Przykład wodo- i wiatroodpornej kurtki, wersja damska: Inov-8 Stormshell

Karkonosze, zwłaszcza zimą, potrafią być nieprzewidywalne. Może być tak, że z Polany Jakuszyckiej wystartujemy w piękny wiosenny poranek, a już na wysokości Śnieżnych Kotłów zderzymy się z mroźną zimą i wiatrem, gotowym jednym podmuchem zwiać nas z grani. Dlatego kurtka o wysokich parametrach wiatro- i wodoodporności obowiązkowo musi się znaleźć w Waszych plecakach!

Przykład wodo- i wiatroodpornej kurtki: Inov-8 Raceshell

Przykład wiatro- i wodoodpornej kurtki: Inov-8 Raceshell

PLECAK

Plecak (lub kamizelka biegowa) to kolejny element z listy wymaganej przez organizatorów na całej trasie ZUK-a. Dobry plecak powinien być: lekki, wygodny, w miarę pojemny i oferować łatwy dostęp do –również obowiązkowego – przynajmniej 1-litrowego pojemnika na płyn. Przydatnym rozwiązaniem są kieszonki w przedniej części (w ramiączkach), dzięki którym łatwo możemy sięgnąć na trasie po telefon, żel energetyczny czy batona.

Przykład kamizelki biegowej: Inov-8 Race Elite Vest

Przykład kamizelki biegowej: Inov-8 Race Elite Vest

Warto pamiętać, że zimą bukłaki (a szczególnie rurki) lubią zamarzać. W razie takiej awarii, najlepiej schować rurkę i ustnik pod kurtkę. Najlepiej sprawdzi się plecak mały i płaski, który schowany pod kurtką, nie będzie krępował nam ruchów. Na zimowych biegach zwykle zdają egzamin także plecaki (kamizelki) z uchwytami na bidony na klatce piersiowej. Tu mamy do nich łatwy dostęp, więc nawet jeśli zamarznie nam ustnik, możemy odkręcić nakrętkę i napić się „z gwinta”.

Przykład plecaka biegowego: Ultimate Direction WASP

RĘKAWICZKI I SKARPETY

Wodoodporne rękawiczki również są elementem obowiązkowym. Jednak warto sie w nie zaopatrzyć nie tylko ze względu na ryzyko kary czasowej za ich brak. W przypadku nagłego załamania pogody pomogą nam uniknąć wychłodzenia.

Przykład wodoodpornych, oddychających rękawic: SealSkinz Ultra Grip

Przykład wodoodpornych, oddychających rękawic: SealSkinz Ultra Grip

Podobnie jest z wodoodpornymi skarpetami, które pozwolą nam przebiec ZUK-a suchą stopą. To rozwiązanie, stosowane przede wszystkim na deszczowych, jesiennych ultra, sprawdzi się doskonale także w marcu w Karkonoszach! Alternatywnie wybierzmy tradycyjne, ciepłe i wytrzymałe skarpety z wełny merino.

Przykład wodoodpornych, oddychających skarpet: SealSkinz Thin Ankle Length Sock

Przykład wodoodpornych, oddychających skarpet: SealSkinz Thin Ankle Length Sock

Przykład skarpet z wełny merino: Inov-8 Mudsoc High

Przykład skarpet z wełny merino: Inov-8 Mudsoc High

SPODNIE

W tym miejscu nie ma sensu się rozpisywać, długie spodnie po prostu muszą być i już! Ale warto wspomnieć, że wielu biegaczy i wiele biegaczek stosuje podwójną ochronę i na ciepłe legginsy zakładają dodatkową warstwę – szorty.

Przykład długich legginsów: Inov-8 Race Elite Tight

Przykład długich legginsów: Inov-8 Race Elite Tight

W przypadku wietrznej zawieruchy świetnie sprawdza się też zestaw: standardowe legginsy plus szersze, luźniejsze spodnie na wierzchu. To bardziej wszechstronne rozwiązanie niż jedna para ciepłych gaci. Bo dodatkowe spodnie można trzymać w plecaku i założyć w przypadku awarii. Za to zdecydowanie odradzamy legginsy ¾ – pamiętajmy, że 12 marca to wciąż zima!

Przykład luźniejszych spodni biegowych: Dobsom R-90

Przykład szerszych spodni biegowych: Dobsom R-90

BIELIZNA

Na ZUK-a warto dodatkowo „docieplić się” termoaktywną bielizną albo bielizną z wełny merino. Szczególnie polecamy to drugie rozwiązanie ze względu na wyjątkowe właściwości wełny z owiec Merynosów.

Przykład bielizny: Inov-8 Base Elite Merino

Przykład bielizny: Inov-8 Base Elite Merino

To materiał, który grzeje, gdy jest nam zimno, a chłodzi i odprowadza wilgoć, kiedy się zgrzejemy. Na dodatek – w przeciwieństwie do bielizny z innych surowców – nie śmierdzi, gdy ją przepocimy.

Przykład bielizny: Inov-8 Race Elite LSZ

Przykład bielizny: Inov-8 Race Elite LSZ

STUPTUTY

Stuptuty to specjalne ochraniacze, „getry” trzymające śnieg z dala od stóp. Dodatkowo zapobiegają zamarzaniu sznurówek (kto kiedyś próbował zawiązać ponownie takie sopelki, ten wie, o czym mówimy). Ocieplają też stopy i ścięgno Achillesa, które nie lubi być nacierane śniegiem i chłodzone w czasie pracy.

Przykładowe stuptuty: Inov-8 Race Ultra Gaiter

Przykładowe stuptuty: Inov-8 Race Ultra Gaiter

FOLIA NRC

Warto (a nawet trzeba) pamiętać o jej istnieniu. I o obowiązku posiadania jej ze sobą na całej trasie ZUK-a. Folia działa nie tylko na postojach. Można ją również założyć na kurtkę a pod plecak – wówczas nie trzeba przytrzymywać jej w biegu rękoma. Można też wyciąć dziurę na głowę i zrobić z niej „poncho”. To wszystko dosyć ekstremalne rozwiązania, ale trzeba o nich pamiętać. Tak samo jak o tym, że jeśli folia NRC ma nas grzać, powinniśmy ją przyłożyć srebrną stroną do ciała!

Folia ratunkowa NRC

Folia ratunkowa NRC

PODSUMOWANIE

Jak już dobierzecie odpowiedni (i zgodny z wymaganiami organizatorów!) sprzęt, warto przed startem przebiec się po trasie, po kluczowych, najbardziej wietrznych, najzimniejszych fragmentach. Naprawdę nie zaszkodzi sprawdzić, jak spisuje się nasz sprzęt. Jeśli coś nie działa na treningu, na zawodach na pewno nie przyprawi nam uśmiechu. Do zobaczenia!

kshysiek wspiera zuk